Dodane przez Oliwia Kniter -

Kategoria

„Cały ten błękit” i całe morze emocji – styczniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki
Kolejny rok działalności Dyskusyjnego Klubu Książki w Bibliotece Publicznej w Czersku rozpoczął się spotkaniem w piątek 30 stycznia dyskusją wokół powieści „Cały ten błękit” Melissy da Costa. Jest to najlepiej sprzedająca się francuska autorka 2023 i 2024 roku. Ta 36-letnia pisarka pierwszą książkę wydała w 2019 roku. Napisała 8 powieści, ale na razie tylko jedną – „Cały ten błękit” -  mogli poznać polscy czytelnicy. Kolejna powieść „Co przyniesie jutro” jest w przygotowaniu do wydania. W swoich książkach porusza uniwersalne tematy. Dotyka miłości, samotności, godzenia się ze stratą i poszukiwania siebie. 
„Cały ten błękit” Mélissy Da Costy to wzruszająca powieść drogi o Émilu i Joanne, dwojgu nieznajomych, którzy uciekając przed osobistymi tragediami, wyruszają w kamperze w podróż przez południową Francję. Émile, ciężko chory, pragnie pożegnać się ze światem na własnych zasadach, a Joanne, która skrywa wiele tajemnic, szuka zapomnienia.
Powieść spotkała się z mieszanymi uczuciami klubowiczów. Był zachwyt i miłość od pierwszego wejrzenia, ale niektórzy mieli poczucie, że fabuła jest mocno rozwleczona i miejscami nudna. Jednak zdaniem większości uczestników spotkania, to jedna z tych książek, obok których trudno przejść obojętnie - porusza ważne tematy, zmusza do zatrzymania się i refleksji nad własnym życiem, wyborami, sensem codzienności i przemijaniem. Pod tym względem bez wątpienia spełnia swoją rolę, a liczne cytaty z twórczości Paulo Coelho dodatkowo wzmacniają ten refleksyjno - filozoficzny charakter powieści. Ale wśród klubowiczów znaleźli się i tacy, dla których podpieranie się tak często tymi cytatami było minusem, który osłabiał odbiór powieści. Pojawiły się również zarzuty wobec autorki, że stosuje uniwersalne schematy mające na celu wzruszyć czytelnika. Te wątki tzw. „wyciskacze łez” dały pisarce możliwość sterowania reakcjami i odczuciami odbiorców powieści. 
Pomimo delikatnych tarć, które pojawiły się podczas dyskusji, wszyscy klubowicze doszli do wspólnego wniosku, że „Cały ten błękit” to książka, którą warto przeczytać - choćby po to, by wyrobić sobie własne zdanie. To powieść, która porusza, drażni, skłania do myślenia i zostaje w głowie na dłużej. Budzi u czytelników mieszane uczucia, ale być może właśnie na tym polega jej siła.
Mat. GCK Biblioteka Publiczna w Czersku
 

Strony w dziale:

Strony w dziale:

Strony w dziale:

Strony w dziele: